ZŁOTÓW - Śmierć czekała pod wodą
Wczoraj wieczorem płetwonurkowie wyciągnęli z jeziora Zaleskiego ciało 47-letniego mężczyzny. Do tragedii doszło kilka godzin wcześniej. Mężczyzna wybrał się nad jezioro z całą rodziną.
Oddał kilka skoków do wody i zaczął płynąć na drugi brzeg. W pewnym momencie zniknął pod wodą.
Wezwani strażacy bezskutecznie próbowali wyciągnąć ciało. Akcję utrudniała gwałtowna zmiana pogody: zerwał się silny wiatr z ulewnym deszczem i gradem. Udało się to dopiero ściągniętym z Piły
płetwonurkom.