W Szpitalu Rydygiera, pacjenci wciąż muszą długo czekać na wyniki badań
Nadal nie ma żadnego przełomu w konflikcie między dyrekcją szpitala im. Rydygiera a pracownikami sprywatyzowanego Zakładu Patomorfologii. Podczas wczorajszego spotkania lekarzy, dyrekcji placówki i urzędu marszałkowskiego problem został potraktowany marginalnie. Więcej emocji wzbudziły plany prywatyzacji kolejnych oddziałów szpitala. Skutki takich eksperymentów chorzy już dotkliwie odczuwają. Na wyniki nawet najbardziej pilnych badań lekarze i pacjenci czekają nawet tydzień, bo niezadowolona z prywatyzacji większość personelu Zakładu Patomorfologii, wzięła urlopy.