Zwyczajny bohater
Wczoraj, tuż przed godziną 11, przed Komendą Powiatową Policji nie można było przejechać. Zaroiło się od mundurów. Napięcie, które się wyczuwało, przypominało to sprzed roku. Wtedy na ulicach też było pełno policji. I też mocno świeciło sierpniowe słońce.